Joan Crawford jako harda samotna matka, która wybacza córce najgorsze przewinienia i poświęca dla niej niemal wszystko, oraz Faye Dunaway wcielająca się w Joan Crawford jako jedną z najbardziej przerażających i kontrowersyjnych matek w historii kina. Zapraszamy na podwójny seans „Mildred Pierce” i „Najdroższej mamusi”, w których dialogują ze sobą dwa odmienne, choć podobnie destrukcyjne wyobrażenia macierzyństwa – bezwarunkowa miłość i jej mroczne wypaczenie.
Niezłomna Mildred Pierce przekona się, że porzekadło „małe dzieci – mały kłopot, duże dzieci – duży kłopot” nie wzięło się znikąd. Przedsiębiorcza bohaterka pracuje ponad siły, by polepszyć status materialny rodziny i bezskutecznie zadowolić roszczeniową córkę, z którą relacja staje się coraz bardziej toksyczna. Z kolei tytułowa „najdroższa mamusia” – przesadzona, wręcz demoniczna wizja mitu Crawford – uderzy pociechę drucianym wieszakiem za profanacyjne powieszenie na nim drogiej sukienki, a niewystarczające uwielbienie dla swojej gwiazdorskiej persony „nagrodzi” opętańczym duszeniem.
"Mildred Pierce” to szczytowe osiągnięcie w karierze Joan Crawford – nagrodzone w 1946 roku Oscarem dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej – a także niezwykle stylowy i pod wieloma względami niesztampowy film noir, żeniący kryminał z melodramatem rodzinnym. Typowa dla gatunku tajemnicza femme fatale ustępuje tu miejsca krnąbrnej i wyrachowanej nastolatce, a narracja o zgubnej namiętności rozgrywa się na linii matka–córka, w realiach Wielkiego Kryzysu i kontekście napiętej ambicji społecznego awansu.
Joan Crawford swoją gwiazdorską charyzmę opierała na rygorze formy. Ciemne, ostro zarysowane brwi i wyraźnie konturowane usta szły w parze z powracającym w licznych rolach aktem policzkowania. W jej wykonaniu każdy „slap” był precyzyjnym znakiem władzy lub desperacji, a powtarzalność tej figury utrwaliła obraz aktorki jako osobowości wybuchowej i apodyktycznej. I właśnie tę zmitologizowaną wersję Crawford wykorzystuje „Najdroższa mamusia”, doprowadzając ją niemal do karykatury. Film oparto na skandalizującej, autobiograficznej książce Christiny Crawford, opisującej traumatyczne życie z przybraną matką. To historia przemocy, kontroli i emocjonalnych nadużyć.
Początkowo planowana jako poważny dramat, “Najdroższa mamusia” szybko zaczęła budzić reakcje, których twórcy nie przewidzieli – zamiast powagi pojawił się dystans i śmiech, a przerysowana i groteskowa kreacja Faye Dunaway (przypłacona Złotą Maliną i wyraźnym tąpnięciem w karierze) stała się ikoną „złego smaku” w najlepszym wydaniu.” To właśnie ta przesada sprawiła, że film jako niemalże Święty Graal estetyki kampu przejęły środowiska queerowe i drag queen. W efekcie niemal każda późniejsza parodia wizerunku Crawford filtrowana jest przez tę rolę, a sama figura Dunaway staje się równie ważna dla mitologii jak jej pierwowzór. W tym sensie „Mildred Pierce” i „Najdroższą mamusię” można oglądać jako swoisty dyptyk tworzący opowieść nie tylko o macierzyństwie, ale także o tym, jak kino produkuje, przetwarza i deformuje własne ikony.
Oprac. Kamil Kalbarczyk


Prelekcja - Kamil Kalbarczyk
Projekcja z nośnika DCP | Napisy polskie









