Czołówka
- Tytuł oryg.:
- Bara bara
- Rodzaj:
- Film
- Kraj produkcji:
- Polska
- Rok produkcji:
- 1996
- Reżyseria:
- Maria Zmarz-Koczanowicz, Michał Arabudzki
- Scenariusz:
- Maria Zmarz-Koczanowicz, Michał Arabudzki
- Montaż:
- Grażyna Gradoń
- Operator:
- Andrzej Adamczak
- Czas trwania:
- 65 min.
Opis filmu
W Bara bara Zmarz-Koczanowicz i Arabudzki sięgają po formułę portretu środowiskowego. Film oddaje głos pionierom gatunku disco polo, wsłuchując się w to, jak opowiadają nie tylko o historii własnych karier, lecz także o tym, jak sami rozumieją odrębność swojej muzyki i jej miejsce w gwałtownie zmieniającym się krajobrazie kulturowym. Swoją twórczość stawiają w kontrze zarówno wobec „kultury zachodniej”, jak i „kultury wysokiej”, widząc w niej kontynuację sztuki ludowej, przekucie narodowych kompleksów w źródło afirmacji i tożsamości oraz chwilową ucieczkę przed przygniatającą codziennością. Usprawiedliwiając banalny optymizm disco polo, założyciel zespołu Toy Boys jest dobitnie szczery: „przecież to życie i tak jest w tej chwili takie tragiczne i ciężkie dla większości z nas”.
Zmarz-Koczanowicz i Arabudzki przeplatają te wypowiedzi elementami dokumentu obserwacyjnego – rejestracją festynów, wesel i hal koncertowych, kręconą z ręki tak, jakby kamera sama była jednym z uczestników imprezy. Ostre, chłodne cięcia montażowe regularnie przerywają jednak swojską zabawę. Twórcy nigdy w pełni nie skracają analitycznego dystansu. Podszyte ironią kontrapunkty nie tyle demaskują, ile komplikują autoportrety sukcesu, wpisując je w pejzaż niejednoznacznej, transformacyjnej codzienności. Odczuwalna etnograficzna fascynacja prowincją nie popada przy tym w protekcjonalność – to uważny zwiad psychospołeczny, podchodzący do badanego środowiska krytycznie i jednocześnie z szacunkiem. Swoją ambiwalencją Bara bara otwiera się na różne tryby odbioru. Dla jednych pozostaje obrazem krępującym – pisząc o filmie w szkicu dotyczącym twórczości Marii Zmarz-Koczanowicz dołączonym do płyty DVD wydanej przez Narodowy Instytut Audiowizualny w 2009 roku, Tadeusz Sobolewski pytał z wyrzutem: „Dlaczego to, co uchodzi za swojskie, musi być tak prymitywne i głupie?”. Dla innych Bara bara jest źródłem zdystansowanej, niepozbawionej czułych tonów przyjemności, bliskiej kampowej afirmacji. Na korzyść takiej lektury działa upływ czasu: estetyka lat 90. XX wieku, niegdyś jednoznacznie klasyfikowana jako kicz, dziś obrasta nostalgią i podlega przewartościowaniu w ramach szerszej rewaloryzacji kultury oddolnej i popularnej. Sprzyja temu również sympatia w stosunku do bohaterów – wynikająca nie tylko z ich sprzeciwu wobec arbitrów dobrego smaku, lecz także z uznania dla energii, z jaką budowali własny, w dużej mierze samorzutny i improwizowany przemysł muzyczny.
Film nie daje się jednak zredukować do świadectwa minionej epoki. Świat, który rejestruje – Polska stadionowych bazarów i prowizorycznych scen festynowych – wydaje się dziś odległy, jednak napięcia, które ujawnia, przetrwały, a nawet uległy dalszej intensyfikacji. W tym sensie Bara bara pozostaje nie tyle dokumentem przeszłości, ile zapisem procesu, który w kolejnych dekadach tylko się pogłębił.
Oprac. Stefan Głowacki
Film znajduje się na Liście Polskiego Dziedzictwa Filmowego.
W ramach cyklu
-
23. Festiwal Filmowy Millennium Docs Against Gravity
Ruszamy na poszukiwania! Millennium Docs Against Gravity zawita do siedmiu miast, przynosząc program...
Najbliższe projekcje
|
16.05.2026, godz 14:00
Sala Stolica
Dyskusja po filmie
Projekcja z nośnika DCP | Napisy angielskie
|
|
Oceń film


Dyskusja po filmie
Projekcja z nośnika DCP | Napisy angielskie









